Bolechowice

 

Kopalnia marmurów ”Bolechowice” , fot. S. Saneckiego z pocz. XX w.

Bolechowice. Nazwą bolechowice określa się jedną z najbardziej popularnych i od dawna wykorzystywanych odmian marmurów świętokrzyskich, o czym świadczą wyroby kamieniarskie i elementy architektoniczne wykonane z marmuru tej odmiany w zabytkach z przełomu XVI i XVII wieku i młodszych [1], a także w budownictwie monumentalnym XX wieku i praktycznie współczesnym [2]. Bolechowice znalazły się na liście marmurołomów założyciela kieleckiej fabryki marmurów, A. Welkego [3], oraz w innych zestawieniach stanowisk występowania marmurów z końca XIX wieku [4]. Marmur bolechowicki był do 1973 r. nieprzerwanie w ofercie kieleckiej fabryki marmurów, o czym informowała „Gazeta Kielecka” [5], A. Kriger [6], E. Fijałkowska [7], a także wiele innych źródeł publikowanych: L. Jenike [8], W. Gruberski [9], S. Kontkiewicz [10], Wieś Ilustrowana [11], H. Gessler [12]; Przewodnik Katolicki [13], J. Czarnocki [14], Codzienna Gazeta Handlowa [15], S. Kowalczewski [16], Katalog…[17] oraz J. Urban i J. Gągo [18], jak również liczne źródła archiwalne [19].

fot. E. Massalski, 1925 r., źródło MNKi/Ph/216

fot. E. Massalski, 1925 r.

Głównym miejscem identyfikowanym z marmurem odmiany bolechowice jest kamieniołom Panek [20], położony na terenie złoża wapieni „Bolechowice”. Złoże to, zarejestrowane w 1961 r. (Owczarek, Rubinowski – CBDG 139693), i następnie udokumentowane w 1972 r. (Kruczałowa – CBDG 153035) miało powierzchnię około 4,5 ha i obejmowało fragment wydłużonego wzniesienia zbudowanego z pochylonych warstw wapieni. Dlatego też jego pierwotna miąższość wahała się w szerokich granicach 12,0-64,1 m (średnio 35,9 m), Niewielki nadkład (średnio 1,2 m) tworzyła zwietrzelina oraz płaty piasków czwartorzędowych. Następną dokumentację geologiczną złoża opracowano w 1982 r., gdy złoże nie było już użytkowane przez „Marmury Kieleckie”.

fot. J. Siudowski, ok. 1970 r.

fot. J. Siudowski, ok. 1970 r.

Skały występujące w złożu i odsłaniające się w kamieniołomie reprezentują górnodewońskie wapienie amfiporowo-laminitowe górnych warstw sitkówczańskich formacji z Kowali oraz – w najwyższej części profilu – wapienie ziarniste [21]. Warstwy wapieni mają rozciągłość ESE-WNW i zapadają pod kątem 40-45° na SSW, stanowiąc północne skrzydło antykliny gałęzicko-bolechowickiej [22]. Cechują się bardzo wyraźnym uławiceniem, przy grubości warstw przekraczającej zazwyczaj (80% warstw) 0,5 m, często jednak również 1 m (50% warstw). Pocięte są dwoma prawie prostopadłymi do siebie zespołami spękań ciosowych, których średnie odległości sięgają 0,4 m i 0,56 m [23]. Wapienie mają szarobrązową barwę z różowawymi „chmurkami” i plamami fauny, głównie stromatoporoidów lub, rzadziej, koralowców oraz małży i ślimaków. Pocięte są białymi lub biało-różowymi żyłkami kalcytu. Wskaźnik bloczności geologicznej marmurów obliczony dla złoża „Bolechowice” wynosi 56%, przy czym udział bloków bardzo dużych (powyżej 2 m3) przekracza 10% [24].

Zdjęcie z 1974 r. Z kolekcji S. Krupy

Bloczność górnicza określona w planach ruchu kamieniołomu w latach 60. sięgała lub przekraczała 20% i była jedną z najwyższych wśród marmurołomów świętokrzyskich [25]. W konsekwencji marmur bolechowicki jest jednym z najlepszych i najbardziej użytecznych surowców marmurowych w regionie [26], pod warunkiem, iż jego eksploatacja prowadzona jest tradycyjnymi metodami, nie powodującymi zniszczenia bloczności złoża. Próby użycia innych niż tradycyjne metod eksploatacji (pił, wrębiarek) nie dały w przypadku marmuru bolechowickiego pozytywnych rezultatów [27]. Z kolei stosowanie kruszących środków wybuchowych w warunkach eksploatacji prowadzonej pod kątem produkcji kruszywa powoduje zniszczenie bloczności złoża, stąd postuluje się ochronę bloczności jego zasobów [28].

fot. Z. Rubinowski, 1971-1977

fot. Z. Rubinowski, 1971-1977

Kamieniołom Panek, który był głównym miejscem eksploatacji marmuru odmiany bolechowice co najmniej od okresu międzywojennego, położony jest około 0,5 km od trasy Kraków-Kielce, po jej wschodniej stronie przed miejscowością Sitkówka-Nowiny).  Wcześniejsze opisy A. Krigera [29] i H. Gesslera [30] wskazują, że łom bolechowicki nie mógł być położony dalej niż 0,5 km od współczesnej lokalizacji. Pochylone wapienie budujące złoże „Bolechowice” tworzą grzbiet wzgórza wydłużonego w kierunku równoleżnikowym, w związku z czym kamieniołom rozcinający to wzgórze od strony zachodniej ma charakter stokowo-wgłębny, podobne wydłużenie i obecnie długość około 350 m. Przez pewien czas po II wojnie światowej (do 1949 r.) wydobycie marmuru odmiany bolechowice prowadzono nie w głównym wyrobisku, lecz w mniejszych łomach na wschodnich zboczach Czerwonej Góry [31].

fot. Z. Rubinowski, 1971-1977

fot. Z. Rubinowski, 1971-1977

W okresie międzywojennym roczne wydobycie bloków odmiany bolechowice wahało się od kilkudziesięciu metrów sześciennych (np. w 1924 r. wydobyto ponad 26 m3 bloków przy zatrudnieniu średnio 5 robotników w sezonie [32]) do nieco ponad 100 m3 (np. w latach 1930-1931 r., w czasie realizacji dużego zamówienia Banku Gospodarstwa Krajowego [33]). W latach 60. i 70. XX wieku produkcja bloków w kamieniołomie sięgała 600 m3 rocznie [34]. Oprócz nich produkowano od kilku do kilkunastu tysięcy ton kruszywa i kamienia łamanego. Kamieniołom związany był z „Marmurami Kieleckimi” do 1 lipca 1973 r., gdy został przekazany w użytkowanie Pińczowskim Zakładom Kamienia Budowlanego [35]. Obecnie kamieniołom użytkowany jest przez Przedsiębiorstwo Kamienia Budowlanego „Bolechowice” Sp. z o.o., które produkuje przy pomocy materiałów wybuchowych przede wszystkim kruszywo i kamień łamany, choć oferuje, w przypadku zapotrzebowania, pozyskiwanie bloków. Geolog Wojewódzki zamierza wydzielić fragment złoża o najwyższej bloczności do eksploatacji wyłącznie materiału blocznego.

Lokalizacja marmurołomów w rejonie Bolechowic i Czerwonej Góry na tle numerycznego modelu rzeźby terenu

 1. Marmurołom „Bolechowice” 2. Marmurołom „Zygmuntówka” 3. Prawdopodobna lokalizacja marmurołomu „Czerwona Góra” lub „Wierzmaniec” 4. Marmurołom „Malik” 5. Prawdopodobne lokalizacje marmurołomu „Dobrzączka” 6. Marmurołom „Szewce” na górze Okrąglica

Zdjęcia P.Suchanka z 1997 r.

Widok od wschodu, fot. P.Król, 2018 r.

Widok od zachodu, fot. P.Król, 2018 r.

Widok od zachodu, fot. P.Król, 2018 r.

Cechy marmuru bolechowickiego:

Barwa brązowa, bordowo-brązowa, kawowa, beżowa, czasem w charakterystyczne czerwonawe chmurki. Motywem dekoracyjnym marmurów są gąbki w postaci bulastych stromatoporoidów i robaczkowatych amfipor, koralowce czteropromienne oraz małże z rodzaju Megalodon  sp. i ślimaki Lexonema sp.
Przede wszystkim bulaste (biohermy) stromatoporoidów nadają płytkom marmurowym wyjątkowy i charakterystyczny wygląd. Wapień użylony jest czasem białym i różowym kalcytem.

Odmiana brązowo-bordowa z robaczkowatymi amfiporami. Okładziny kolumn, PIG-PIB w Kielcach, fot. P. Król, 2017 r.

Odmiana brązowo-bordowa z bulastymi stromatoporoidami i żyłkami biało-różowego kalcytu. Okładziny kolumn, PIG-PIB w Kielcach, fot. P. Król.

Przykładowe zdjęcia naturalnego wyglądu skamieniałej fauny, którą widać w marmurowych płytkach z Bolechowic. Po lewej stronie, wypreparowane robaczkowate (gałązkowate) amfipory w kamieniołomie „Jaźwica”. Po stronie prawej wypreparowane biohermy stromatoporoidów w kamieniołomie „Kowala”.  Fot. P. Król, 2017 r.

Nieregularny fragment płytki marmurowej (odpad z produkcji), odmiana brązowa z dużym bulastym stromatoporoidem, wym. 23×39 cm, fot. P. Król.

Białe ośródki muszli małży z rodzaju Megalodon sp. Posadzka w delikatesach PSS Społem (Rynek, Kielce), 2020 r.


[1] M. Wardzyński, „Marmury” świętokrzyskie i ośrodek kamieniarsko-rzeźbiarski w Chęcinach w XVI-XIX wieku, „Aedifico et Conservo III, „Spotkania z Zabytkami” 2014, numer specjalny, nr 7-8, s. 6.
[2] J. Pańkowski, Gmach Banku Gospodarstwa Krajowego w Warszawie, „Architektura i Budownictwo”1932, nr 10, s. 314; B. Gierych, op. cit., s. 114-116; S. Oterman, Stare i nowe dzieje eksploatacji i obróbki wapieni pińczowskich oraz marmurów kieleckich, Kraków 1980, s. 98; J. Jędrychowski, Kamień w architekturze regionu świętokrzyskiego, Kielce 2014, s. 52-53.
[3] [A. Welke] A.W. b.p.k., Marmury powiatu kieleckiego, „Gazeta Kielecka”, (dalej „GK”) 1873, nr 27, s. 106-107, nr 28, s. 110-111.
[4] H. Święcicki, Opis marmurów krajowych, mianowicie przesłanych na wystawy w Moskwie i Wiedniu. Pamiętnik Kielecki na rok zwyczajny 1874, 1874, s. 54; Encyklopedia powszechna Orgelbranda, Suplement, Warszawa 1883-1884, t. 1-12; W. Chor[oszewski], Chęcińskie kopalnie i marmurołomy[w: Wielka powszechna encyklopedia ilustrowana, Warszawa 1893, t. 11-12, s. 546-550.
[5] „GK”, nr 90 z 1876 r., nr 20 z 1877 r., nr 77 z 1898, nr 18 z 1900 r., nr 13 z 1906 r., nr 99 z 1910 r.
[6] [A. Kriger] Andrzej z Rzucowa, Z gór sandomierskich, „GK” 1878, nr 71, s. 2-3, nr 73, s. 3.
[7] E. Fijałkowska, Problematyka marmurów świętokrzyskich na łamach „Gazety Kieleckiej” w latach 1870-1914. Materiały z Sympozjum „Historia eksploatacji marmuru w Górach Świętokrzyskich” zorganizowanego przez Tow. Przyj. Górnictwa, Hutnictwa i Przem. Staropolskiego w Kielcach, 1983, APK, TPGiHPS, sygn. 35.
[8] L. Jenike, Marmury kieleckie, „Tygodnik Ilustrowany” 1878, t. 5, nr 107, s. 24-25, 29, 32.
[9] W. Gruberski, Ludzie i kamienie,, „Sztuka” 1905, nr 10, s. 446.
[10] S. K[ontkiewicz], Marmury kieleckie, „Ziemia” 1910, nr 22, s. 343-346.
[11] „Wieś Ilustrowana” 1911, R. 2, nr 11.
[12] H. Gessler, op. cit., s. 2-3.
[13] „Przewodnik Katolicki” 1922, nr 23.
[14] J. Czarnocki, Marmury kieleckie, „Kuryer…”, s. 5-6; J. Czarnocki, Marmury kieleckie, „Architektura…”, s. 133-134; J. Czarnocki, Marmury świętokrzyskie, w: Materiały do znajomości skał w Polsce. Biuletyn PIG, nr 80, Warszawa 1952, s. 35; J. Czarnocki, Marmury kieleckie, „Prace…”, s. 93-95; J. Czarnocki, Marmury świętokrzyskie, „Prace…”, s. 105.
[15] „Codzienna Gazeta Handlowa”, op. cit.
[16] S. Kowalczewski, Marmury kieleckie dawniej…, s. 7; tenże, Marmury kieleckie, Warszawa 1972, s. 41.
[17] Katalog wyrobów przemysłu kamienia budowlanego, Warszawa 1957, nlb.
[18] J. Urban, J. Gągol, Kamienie budowlane regionu świętokrzyskiego i tradycje ich eksploatacji, w: Surowce kamienne regionu świętokrzyskiego. Tradycje, możliwości i perspektywy wykorzystania, red. J. Szajn, Z. Rubinowski, J. Gągol, Kielce 1994, s. 18.
[19] APK UWK I, sygn. 12745, k. 25, 39; APK KZKB, sygn. 75-78; S. Marcinkowski, op. cit.
[20] J. Czarnocki, Marmury świętokrzyskie, w: Materiały do znajomości skał w Polsce. Biuletyn PIG, nr 80, Warszawa 1952, s. 27-48; E. i J. Fijałkowscy, op. cit., s. 24, 68.
[21] J. Kaźmierczak, Morphogenesis and systematics of the Devonian stromatoporoidea from the Holy Cross Mts, Poland, “Palaeont. Pol.”, t. 26, 1971, s. 18-19; G. Racki, Evolution of the bank…, s. 176-177.
[22] P. Filonowicz, Szczegółowa mapa geologiczna Polski 1:50 000, ark. Morawica, Warszawa 1967;  P. Filonowicz, Objaśnienia do Szczegółowej Mapy Geologicznej Polski 1:50 000, ark. Morawica, Warszawa 1968.
[23] J. Bromowicz, B. Figarska-Warchoł, Konieczność ochrony…, s. 46-48.
[24] Ibidem.
[25] APK, KZKB, sygn. 75-78.
[26] J. Czarnocki, Marmury kieleckie, „Architektura…”, t. 8, z. 3-4, 1932, s. 133-134; J. Czarnocki, Marmury świętokrzyskie,  w: Materiały do znajomości… s. 35; J. Czarnocki, Marmury świętokrzyskie, „Prace…”, s. 105; B. Gierych, op. cit., s. 112-116; E. i J. Fijałkowscy, op. cit., s. 68; S. Oterman, op. cit., s. 81-83; J. Urban, J. Gągol, Kamienie budowlane…,op.cit. s. 19-21; J. Jędrychowski, op. cit., s. 52-53; J. Bromowicz, Geologiczna ocena…, s. 144-147.
[27] M. Malinowski, op. cit., s. 70-74.
[28] Atlas geologiczno-surowcowy…, s. 46-50, 119; J. Bromowicz, B. Figarska-Warchoł, Konieczność ochrony…, s. 53; J. Bromowicz, Geologiczna ocena…, s. 144-147.
[29] [A. Kriger] Andrzej z Rzucowa, op. cit.
[30] H. Gessler, op. cit., s. 2.
[31] A. Duda, Studium marmurów świętokrzyskich (manuskrypt, praca dyplomowa obroniona na Wydziale Górniczym AGH), 1949, Narodowe Archiwum Geologiczne, Warszawa, nr  kat. 4531/111; B. Gierych, op. cit., s. 116.
[32] APK, SPK I, sygn. 2420, k. 13.
[33] APK, UWK I, sygn. 12745, k. 132, 134, 137, 140, 142.
[34] APK, KZKB, sygn. 22, k. 12.
[35] S. Oterman, op. cit., s. 67.